623 Views |  Like

Jak pogodzić makijaż z filtrem przeciwsłonecznym.

Jak pogodzić makijaż z efektywną ochroną przeciwsłoneczną?

Myślę, że każdy żyjąc w dzisiejszych czasach, gdzie media bombardują nas wiadomościami o niszczącym wpływie słońca na skore doskonale zdaje sobie sprawę jak ważna jest ochrona przed promieniowaniem. To właśnie promienie UVB czyli krótkie i najgorsze- UVA promieniowanie długofalowe( niszczące włókna kolagenowe) jest w dużej części odpowiedzialne za zniszczenia na naszej skórze.

Niestety bezkarne wylegiwanie się na słońcu bez odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej w znacznym stopniu przyczynia się do starzenia naszej skory. A jak wiadomo każdy z nas chce jak najdłużej cieszyć się młodą, piękną skórą ale jednocześnie nie chce rezygnować z kąpieli słonecznych i lekko zbrązowionej skóry. Dlatego postanowiłam, że napisze Wam o moich doświadczeniach i metodach ochrony przed słońcem.

Pełnia lata coraz bliżej, planujemy urlopy a niektórzy pakują już walizki i teraz stawia się pytanie:

Jak wyglądać „dobrze” w filtrze przeciwsłonecznym?

I co najgorsze :

Jak zrobić makijaż na filtrze przeciwsłonecznym?

Myślę ze każdy z nas zna te problemy: rolowanie się filtra, bielenie, tłusta, świecąca konsystencja.

Przez wiele lat próbowałam różne filtry marek takich jak: Avene, Loreal, La roche posay, Vichy, Lancaster, Bioderma czy Shiseido. Jednak w zasadzie żaden na tyle mnie nie usatysfakcjonował bym chciała kupic go ponownie.

Jedne bieliły bardziej, niektóre mniej jednak większość porostu rolowała się uniemożliwiając mi estetyczne wykonanie makijażu.

Tak było dopóki nie odkryłam

La roche-posay ANTHELIOS XL fluid 

To w zasadzie jedyny filtr który kupuje regularnie od 2 lat. Nie bieli prawie wcale, ma dość wodnistą konsystencję i zupełnie się nie roluje co gwarantuje bezproblemowe wykonanie na nim makijażu. Jedyną jego wadą jest świecenie, ale to można załatwić matującym podkładem plus dobrym pudrem matującym.

Ochrona jaką daje – to SPF 50 lub jeśli ktoś woli matujący SPF 30.

Według mnie chroni on naprawdę dobrze, nawet z wykonanym na nim makijażem.

Myślę że skóry mieszane i tłuste nie będą potrzebowały dodatkowej pielęgnacji, natomiast skóry suche, ze względu na obecność alkoholu w składzie mogą cierpieć na przesuszenie. Dlatego polecam zastosowanie pod spód lekkiego kremu nawilżającego lub po prostu lekkiego serum.

Wypróbowałam ten filtr z wieloma podkładami, jednak najlepiej według mnie sprawdza się on z Maximum Cover-Ester Lauder i przypudrowanym meteorytami Guerlain ( to wersja bardziej na letnie imprezy ) a na codzie świetnie sprawdza się także z podkładami mineralnymi np. bareMinerals czy Artdeco.

Cena: ok. 70zł / 50ml 

Plusy:

  • wydajność
  • jest wodoodporny
  • bardzo lekka, wodnista formuła
  • nie bieli
  • nie przesusza skóry
  • bardzo dobra ochrona przeciwsłoneczna
  • stabilne filtry UVA i UVB
  • nie zapycha skóry i nie zaostrza trądziku
  • jest bezpieczny dla alergików
  • bardzo dobrze współgra z moim makijażem

Minusy:

  • okropny alkoholowy zapach
  • świecenie się skóry
  • wysoka cena